25 Wrzesień 2017 17:21
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
RegatyPR

Koleżanki i Koledzy Żeglarze!

zapraszamy Was na kolejne

XLVIII Regaty o Puchar Rektora Politechniki Koszalińskiej

jak i na oficjalne, przy tej okazji, zakończenie sezonu
Koszalińskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego

Impreza odbędzie się na przystani Politechniki Koszalińskiej
w Mielnie-Unieściu, przy ul. 6 marca 2,
w sobotę, 18 października 2014 r.

W programie:

NOWOŚĆ! Regaty "Monster Truck" czyli wyścigi młodzików na dezetach!
Wyścigi na krótkiej trasie, blisko pomostu dla ułatwienia obserwacji zmagań!
Cztery dezety, trzy wyścigi, tuziny młodzików na pokładach!

NOWOŚĆ! Wyścig główny nie po trójkącie ale po wielokącie.
Tyle Wierzchołków ile klubów nad Jamnem.

Namawiamy kluby by przygotowały boje i niech je opatrzą
hasłem lub innym ozdobnikiem. My skłaniamy się ku hasłu
"Żądamy dostępu do morza!". I wszystko jasne.

No i kolejna nowość! Linia mety w główkach
Jachtowego Portu Morskiego Jamno
.
Niech spełni się marzenie nadjamneńskich żeglarzy!

Kto zdobędzie Puchar Rektora? Spodziewając się niespodzianek zapisany
został ważny punkt w regulaminie, że oto komisja sędziowska może przyznać
Puchary Rektora za inne osiągnięcia niż najszybsze osiągnięcie mety.

Niech zwycięża najlepszy!... cokolwiek to oznacza.

Przy okazji inne atrakcje. Koncert znanego szantymena Romana Roczenia,
biesiada, grill, grochówka z kotła, rozpamiętywanie rejsów i regat i... wiele innych.

 

Sponsorzy, darczyńcy, dobre duchy:

Politechnika Koszalińska

  Zespół Szkół im Ludzi Morza

 

  Firma Drinktech, Koszalin

  www.iwiatromierz.pl 

Van Pur S.A., Warszawa

 

  www.duni.com/pl/

Sciepka Team

Piekarnia Bajgel, Będzino

F-ma DEGA, Karnieszewice

F-ma Termex, Koszalin

  Arctica


Weekend 39.14
Zapowiada się świetna impreza
Weekend 30.14

No i znów można było trochę pobawić się w ściaganie.

Regaty o Puchar Prezydenta Koszalina, na przystani WOPR
w Łabuszu zgromadzily około 30 jamneńskich łódek.
Myślmy także wystawili swoje załogi. Miały być trzy
ale skiperek troszkę za późno się otaklował i "zaginął"
gdzieś w drodze do Koszalina.

Tak więc na starcie pojawiły się dwie z naszych łódek:
DZ pod Markiem sternikiem i wielopokoleniową załogą
i Czerwona Omega pod Vice sternikiem i załogą w wieku
średnim aczkolwiek młodą duchem...

czyt. więcej
Weekend 25.14

 

No jaka szkoda Drodzy Klubowicze, że w sobotę
nikt z nas, załogi DZ nie miał czasu by trochę
fotografować. Fotografować mianowicie podczas
regat (pierwszej edycji w tym roku) o Puchar Marszałka.

Zaczęło się niewinnie bo będąc na przystani w sobotę
zaszedłem do Trampa by przywitać się i powiedzieć,
że ze względu na remont na przystani nie wystartujemy
bo nawet nie wiemy dokładnie, gdzie jest cały takielunek.

Więc przywitałem się, pogadałem, ten i ów powiedział,
ze szkoda... No i cóż, krew zawrzała! ...


Zapraszamy na przystań

Szanowni Żeglarze, Wodniacy!

Zapraszamy z możliwości korzystania z naszej przystani
w Mielnie-Unieściu, nad jeziorem Jamno.

Do dyspozycji mamy ponad dwadzieścia miejsc cumowniczych.

Miejsce są dozorowane przez całą dobę. Pomost jest oświetlony
w nocy i wyposażony w słupki z prądem i wodą. Można skorzystać
ze skromnej toalety, przysznica, slipu oraz z warsztatu. Ceny umiarkowane!

Można także wynająć domek na wodzie (!), co jest zupełną nowością.

Kontakt:
695 635 292
Weekend 14.14

Kurs  rozpoczęty, prace na przystani zasadniczo też.

Co by tu jeszcze?...

To może uczmy się języków?
Powodzenia!

Weekend 06.14









Zima w tym roku była łaskawa dla zmarzluchów ale

mimo wszystko udało się chwilę polatać!


Lód było troszkę już miękki w wiatr taki sobie,

więc zawrotnych prędkości się nie rozwijało ale akurat

by sprawdzić dawno nieużywanego iceflyera. Bomba!


Weekend 01.14

 

W tym tygodniu hasłem jest silnik.

Wbrew jednak temu co na zadjęciu,
nie zajmowaliśmy się silnikiem nyski.

Faktem jest jednak, że nyską, słynnym
Luckiem pojechaliśmy do Darłowa.

Tam natomiast zajęliśmy się wyciąganiem
z Kookaburry zasłużonego Pettera czyli
mechanicznego napędu pomocniczego.

Trochę zachodu było ale koniec końców
silnik wylądował w nysce i pojechał na
zasłużony remont.

(Dodałem parę zdjęć. O tu.)

 

Weekend 45.13 w klubie
 

Na ląd!

Ostatni weekend w klubie minął całkiem pracowicie.
W sobotę zebraliśmy silną grupą by zrobić trochę porządków
na przystani a w szczególności wyciągnąć nasze łódki.

Wszystko udało się znakomicie choć oczywiście to i owo
sprawiło kłopot...

verte

 

Drodzy Klubowicze!

Dopiero teraz znalazłem trochę czasu by podsumować
napisać cóż ostatnio się działo w Klubie.

Otóż było całkiem pracowicie. W sobotę zebraliśmy
się całkiem silną grupą by zrobić trochę porządków
na przystani a w szczególności wyciągnąć nasze łódki.

Po pierwsze bardzo dobra wiadomość - tym razem
DZ-ta wyszła z wody niezwykle gładko! To dzięki nowemu
wózkowi. Historyczna chwila można powiedzieć! :-)
Co prawda wózek ma pewne niedoróbki (może dlatego, że
to mój projekt) ale i tak poszło nieźle. Niedoróbki
poprawimy w sezonie zimowym a wiosną tak samo gładko
zwodujemy.

Skiperki też są w hangarze. Tu tak gładko nie poszło
ale wiemy już co zrobić by było dobrze. Oczywiście
trzeba zrobić (poprawić) wózki a może też slip.

Tango? Też poszło super. Wózek co prawda trochę
prowizoryczny (zrobiony w tamtym roku) ale sprawuje się
dobrze.

Na wodzie została "Pszczółka" ale są jeszcze chętni
do pływania na niej, a poza tym tę łódkę można wnieść
na rękach.

Po pracy zajęliśmy się pieczeniem, jedzeniem i piciem.
No i było "czadowo" (kiedyś tak się mówiło).

W niedzielę zakończyliśmy (chyba) sezon pływań
morskich. Z Andrzejem wybraliśmy się na Kookaburrę.
Pogoda była całkiem znośna. Rano trochę pokropiło
a potem było przyjemnie. Przyjemnie też wiało.
Około czwórki. Do tego rozfalowane trochę morze,
niebo jesienne, trochę ciężkie z wyglądu.
Pływanie było "klimatyczne".

Za dodatkowy akcent kończącego się sezonu można
uznać przesyłki z Anglii a w nich świeżutkie certyfikaty
SRC. Z jakiegoś powodu spodziewałem kawałka plastiku
a tu całkiem tradycyjna "książeczka".

Pozostaje do wyłowienia Kookaburra. Może zrobimy
to od razu, w sobotę? Kto byłby chętny przyjechać
do Darłowa? Jeśli byliby tacy to jutro zamówię
dźwig. Wyciągalibyśmy od razu dwa jachty jak zwykle.
Nasz i Izydora. Izydor deklaruje nawet jakąś gratyfikację
za pomoc. To się więc nawet może opłacić! W naszym
klubie jest to ewenementem! :-)

Zapewne nie damy rady przy tej samej okazji wyciągnąć
silnika chociaż byłoby to wskazane. Mielibyśmy z czaszki.

A potem cóż, czas chyba byłby zebrać się w szerokim
gronie i podsumować sezon, czyż nie? Proponowałbym spotkanie
dwuetapowe.

Najpierw burza mózgów na trzeźwo. I na trzeźwo
rozdzielanie zadań. Co sądzicie o środzie 27 listopada?
Godzina 19:30 w DS1. Środa, bo zimą w środy
właśnie się widywaliśmy (choć potem kurs był w czwartki).

A w drugim etapie, w innym terminie, spotkanie bardziej
rozrywkowe. Może jak w poprzednim roku zorganizowalibyśmy
promocyjny wieczór w Kresce? To był chyba niezły pomysł.
Mamy nawet na to środki ze skarbonki-nieświnki, którą
to Maciek, Ola, Marcin i inni podsuwali skwapliwie
gościom na przystani. Przypomnę, że skarbonka to
wyrób Maćka uważnie zalakowany żywicą poliestrową
albo epoksydową, nie pamiętam. Niestety Maćku,
jak sam wiesz, skarbonka była jednorazowa, będziesz
musiał zrobić nową.

No i na razie byłoby to tyle.
Pozdrawiam
Vice

PS w załączeniu parę zdjęć.


--
--------------------------------------
Tomasz Suszko
Politechnika Koszalińska ITiE
ul. Śniadeckich 2
75-453 Koszalin
--------------------------------------
tel. 94 348 6616 lub 94 348 6622
Załączniki: 4
Tomasz Suszko PL
14 lis (2 dni temu)

do ania.abramek, marcin.baranow., szymonbatko, magdalenabembn., daniel.borek, bugatti35, dobry.rdz, radoslaw_dziur., andrzej, magdalenkage, driwerr, r.grudzien, witold.gulbins., bartek.hawryluk, marek.jakubows., kenza, j23klosek, lipeex, piotr-liszewski, tomek, zenon.ociepa, roman.olik, andrzej57, milo82, kazimierz.resz.
Drodzy Klubowicze,

Co za pech! Właśnie napisałem
do Was długi list i... poszedł
w diabły przez nieuważne kliknięcie!
A taki był ładny!
Teraz będzie w skrócie.

Weekend był pracowity i owocny.
W sobotę zebraliśmy się na przystani
i silną grupą podjęliśmy się trudu
wyciągania łódek.

Po pierwsze fakt historyczny!
DZ-ta wyszła z wody gładko jak
nigdy. A to dzięki slipowi i nowemu
wózkowi. Wózek sprawdził się nieźle
ale, że był mojego projektu to
ma też pewne wady. Na szczęście
niewielkie. Do poprawienia zimą.

Ze skiperkami nie poszło tak gładko
ale też już wiemy jak i co poprawić.
Wózki oczywiście. Wiosną będzie dobrze.

Tango wyszło gładziutko. Wózek
zrobiony w tamtym roku, mimo że
prowizoryczny (pamiętacie to spawanie? :-))
działa dobrze.

"Pszczółka została jeszcze na wodzie
ale są chętni jeszcze do pływania
a poza tym tę łódkę da się wnieść na rękach.

Po pracy był pieczenie, jedzenie i picie.
Całkiem "czadowo", jak się kiedyś mawiało.

W niedzielę zakończyliśmy (najpewniej)
pływania morskie. Wybraliśmy się z Andrzejem
na Kookaburrę. Pogoda była ok i tylko
na początku trochę popadało. Wiało około
czwórki, morze rozfalowane, niebo ciężkawe
z wyglądu. Było więc "klimatycznie" przez
tych kilka godzin.

Dodatkowy akcent do kończącego się sezonu
to przesyłki z Anglii a w nich świeżutkie
certyfikaty SRC. I to, co mnie zdziwiło,
w formie tradycyjnej "książeczki" a nie
plastikowej karty.


Teraz pozostaje wyciągnąć z wody Kookaburrę.
Może od razu, w sobotę? Byliby chętni? Jeśli
tak to jutro zamówiłbym dźwig. Wyciągalibyśmy
od razu dwie łódki. Naszą i Izydora. Izydor
przewiduje nawet jakąś gratyfikację. Może więc
się opłacić!


A poza tym proponuję spotkanie. Dwuetapowe.
Najpierw w środę 27 listopada 19:30 w DS 1.
Na spokojnie i trzeźwo. A później, w grudniu
spotkanie promocyjne jak w tamtym roku. Co
Wy na to?

Teraz już muszę szybko kończyć i udać się
do innych zadań.

Pozdrawiam
Vice
Weekend 43.13 w klubie

 
Sezon powoli się kończy ale w klubie ciągle coś się dzieje. 

Po pierwsze w sobotę odbył się w Dąbkach egzamin na żeglarza
do którego przystąpiło sześcioro naszych kursantów. No i sześcioro
zdało. O wrażeniach będzie oczywiście okazja pogadać przy 
najbliższej okazji. Patrycjo, Sylwio, Adrianie, Andrzeju, Andrzeju, Marcinie,
GRATULACJE! Sebastian i ja (inni też byli ale się wykruszyli) postanowiliśmy
reprezentować nasz klub w Nocnej Ściemie. No i reprezentowaliśmy. Bieg ukończyliśmy (tym razem połówkę a nie cały maraton)
osiągając... pełnię zadowolenia. Tempo lekkie, bez ambicji "robienia wyniku". Cała droga razem,
jak to załoga. Pogawędziliśmy o różnych sprawach, głównie
żeglarsko-podróżniczych. Na przystani rozpoczęło się pogłębianie (odmulanie) miejsca przy
pomoście. Koparka już pracuje i za dwa trzy dni powinno być
po wszystkim czyli znów będzie można cumować
w reprezentacyjnym miejscu. A na 9 listopada planujemy zakończenie sezonu. Obowiązuje stój
raczej niewieczorowy ale jeśli ktoś założy krawat do roboczego
kombinezonu to zostanie to przyjęte ze zrozumieniem.
Weekend 40.13 w klubie
 

No i nałożyły się nam dwie rzeczy ostatniej soboty.
Część z nas uczestniczyła w kursie SRC a druga
bawiła się na  Regatach o Błękitną Wstęgę Jamna.

Tu nieco szersza relacja.  Zwłaszcza z regat, za co
należy podziękować Patrycji. Dziękuję!


124,416 unikalne wizyty

Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2017 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.